Ponowne wyrobienie Orzeczenia o Kształceniu Specjalnym. Kiedy jest potrzebne?

B ma już prawie 7 lat. W Nowym Roku, we wrześniu rusza do szkoły. Diagnozę miał postawioną zaraz na początku edukacji przedszkolnej. Poza pytaniem, jak to się stało i kiedy on tak urósł...czeka nas proces na nowo wyrabiania dokumentów Orzeczenia o Kształceniu Specjalnym. Nic przyjemnego, ale myślę, że jest to proces o tyle potrzebny, że daje nam szansę na podsumowanie pewnego etapu terapii B. Co działa, a co niekoniecznie się sprawdziło? Nad czym musimy jeszcze popracować?

Na naszym instagramie pokazujemy Wam mnóstwo emocji towarzyszącym temu procesowi. Odpowiadamy też na wiele Waszych pytań i rozterek, dlatego też powstał ten tekst. Pozwoliłam sobie poprosić o stworzenie dla Was artykułu przez osobę, która wiele lat "siedziała w temacie" i która proces wyrobienia Orzeczenia o Kształceniu Specjalnym zna od podszewki! Przedstawiam Wam Monikę Kromolan, która jest terapeutą, diagnostą ADOS i dyrektorem przedszkola Błękitny Domek. Od 12 lat pracuje z dziećmi z zaburzeniami ze spektrum autyzmu:

W pięknym kraju nad Wisłą, gdzie droga rodzica dziecka z niepełnosprawnością usłana jest drukami, wnioskami i toną dokumentów spieszę z maleńkim kagankiem oświetlającym tę drogę by w miarę bezkolizyjnie ją przebyć. 

Temat dokumentów, to temat szeroki i można o nim mówić godzinami. Musimy więc zawęzić go nieco do kwestii ORZECZENIA O POTRZEBIE KSZTAŁCENIA SPECJALNEGO wydawanego po raz kolejny. Należy podkreślić również, że głównie dotyczy to kwestii dzieci z diagnozą autyzmu, Zespołu Aspergera, autyzmu atypowego. 


Na samym wstępie należy podkreślić, że wymieniam to nie bez przyczyny.  Zgodnie z klasyfikacją  ICD 10, któr
ą obecnie posługują się lekarze (a tekst ten powstaje w listopadzie 2021 roku), takie zaburzenia są diagnozowane. Żebyśmy się dobrze zrozumieli - diagnozuje się również inne, ale te wyżej wymienione są istotne z punktu widzenie tego tekstu. Chcąc uniknąć  za każdym razem wymieniania wszystkiego już teraz pozwolę sobie na używanie zwrotu  "zaburzenia ze spektrum autyzmu". Taki skrót myślowy ułatwi mi pisanie, a Wam pozwoli się spokojnie zagłębić w treść tego co mam do przekazania. 


Skoro wstęp mamy już za sobą, to pora na to, abyście założyli  wygodne buty i ruszyli razem ze mną w drogę po ORZECZENIE O POTRZEBIE KSZTAŁCENIA SPECJALNEGO. Jak już wspomniałam we wstępie będziemy szykować się do orzeczenia wydawanego po raz kolejny. Nie jest to zatem początek drogi i procesu diagnostycznego. Zakładam, że dziecko jest na pierwszym etapie edukacyjnym (okres przedszkola), który dobiega końca. Moment pójścia do szkoły to ważny  czas w życiu każdego rodzica i każdego pierwszaka. 


Rodzice dzieci w spektrum poza wyborem odpowiedniej szkoły mają przed sobą jeszcze jedno ważne zadanie - dostarczenie do szkoły ORZECZENIA O POTRZEBIE KSZTAŁCENIA SPECJALNEGOOrzeczenie jest dokumentem czasowym. W praktyce oznacza to, że wydawane jest na etap edukacyjny. Mówiąc jaśniej pierwszy etap edukacyjny to czas przedszkola (to wchodzą kwestie odroczenia ale to szerszy temat), drugi etap to klasy 1-3, kolejny etap edukacyjny to klasy 4-8 i kolejne przeczenie to czas szkoły średniej. Dokument ten jest wydawany tylko i wyłącznie przez poradnię psychologiczno- pedagogiczną. Jednak by nie było za łatwo to wydaje go jedynie placówka państwowa. 


Poradni Psychologiczno-Pedagogicznych (w skrócie PPP) prywatnych jest sporo, jednak z formalnego punktu widzenia mogą one wydawać jedynie opinie, a nie orzeczenia. Jakie ma to znaczenie dla Ciebie drogi rodzicu? A no  dość istotne - terminy. W związku z tym, że obowiązuje rejonizacja musicie zgłosić się do PPP, która przyjmuje dzieci z Waszego rejonu. Tu również jest haczyk. Jeśli mieszkacie w mieście A i uczęszczacie do przedszkola w mieście A zgłaszacie się do poradni, która zajmuje się placówkami z Waszego terenu. Jednak jeśli mieszkacie w mieście A, a do przedszkola uczęszczacie do miasta B to automatycznie należycie do poradni, która sprawuje opiekę nad placówkami w mieście B. Zakładam, że bez większego problemu uda Wam się zlokalizować odpowiednią poradnię. 


Wróćmy zatem do kwestii terminów. Składając dokumenty do szkoły dobrze jest mieć już nowe ORZECZENIE O POTRZEBIE KSZTAŁCENIA SPECJALNEGO. Zazwyczaj szkoły taki nabór robią na przełomie marca/ kwietnia roku szkolnego poprzedzającego pójście Waszego dziecka do pierwszej klasy. Dostarczając taki dokument na etapie rekrutacji dajecie szansę by dyrektor zaplanował w planie pracy szkoły zajęcia dodatkowe, czy też nauczyciela wspomagającego. Dokument ten możecie donieść w każdej chwili. Jednak dużym ułatwieniem jest dostarczenie go na etapie rekrutacji. Musicie jednak pamiętać, że procedura otrzymania orzeczenia trwa. Żeby wszystko odbyło się w miarę spokojnie i z zapasem czasowym dobrze jest rozpocząć tą procedurę już w styczniu. Zadzwonić do poradni, poinformować o potrzebie wydania nowego orzeczenia i umówić termin. Przez wzgląd na ograniczone możliwości i dużą ilość dzieci może być on odległy. Warto zatem zrobić to odpowiednio wcześnie. 


Do tej pory czytaliście o czymś co było dla wszystkich takie samo. Każda poradnia ma jednak swoje określone procedury. Jedna PPP będzie chciała, aby dziecko pojawiło się na 5 spotkaniach inna będzie chciała tylko 3 spotkania. W jednej placówce będą wymagali od Was dostarczenia  "świeżych" dokumentów od lekarza psychiatry, a w innej nie (co jest mocno zaskakujące jednak się zdarza). Jest to  ważna informacja, o którą należy dopytać przy umawianiu pierwszego terminu. Jeśli nie jesteście pod stałą opieką lekarza psychiatry umówienie terminu może stanowić wyzwanie i jednocześnie odwlec w czasie wydanie potrzebnego Wam orzeczenia. Termin w poradni możecie umówić równolegle z terminem u psychiatry dziecięcego. 

 

Wielu rodziców decyduje się na przebadanie dziecka z zaburzeniami ze spektrum w prywatnej specjalistycznej placówce "X".  Jest to możliwe i na pewno nie zaszkodzi. Natomiast wizyta w państwowej PPP Was  nie ominie. Możecie dostarczyć dokumenty z placówki "X" natomiast nie zawsze jest to równoznaczne 
ze zmniejszeniem ilości spotkań w PPP. Jest to sprawa indywidualna każdej
 poradni. Z doświadczenia wiem, że są PPP, które mocno posiłkują się dokumentami z zewnątrz. Są również takie, które kategorycznie ich nie chcą. 


Zostaje jeszcze jedna ważna do poruszenia kwestia. Orzeczenie zawiera "opis" funkcjonowania dziecka na chwilę wydawania dokumentu i zalecenia do terapii i pracy. Jak już wspomniałam, jest ono wydawane na etap edukacyjny. Nikt nie twierdzi, że Wasze dziecko zostało uzdrowione i już nie ma zaburzeń ze spektrum, jednak w toku rozwoju i procesu terapeutycznego mogło się wiele zmienić. W związku z tym, informacje o funkcjonowaniu dziecka i zaleceniach  muszą być aktualne. Rediagnoza nie jest jednoznaczna ze zmianą dotychczasowej jednostki zaburzenia, jednak jest to możłiwe. Rediagnozę rozumiemy jako ponowne przebadanie dziecka opisujące jego obecne funkcjonowanie. 

 

Diagnozę w rozumieniu medycznym i nadaniu jej odpowiedniego symbolu zaburzenia stawia tylko i wyłącznie lekarz. Może też się zdarzyć, że lekarz przy pierwszym rozpoznaniu, stawia diagnozę autyzmu, a potem zostanie postawiona  na przykład diagnoza Zespołu Aspergera. Ma to miejsce zazwyczaj w sytuacji, kiedy pierwsza diagnoza była postawiona dość wcześnie. Nie było możliwości przejrzystego i jednoznacznego stwierdzenia  "tak to na pewno autyzm" lub "tak to na pewno Zespół Aspergera". Lekarz stawiający pierwszą diagnozę zauważył, że zaburzenia ze spectrum autyzmu są i dziecku potrzebne jest wsparcie. Zdarza się, że przed wydaniem zaświadczenia do kształcenia specjalnego, że zostaje zmieniona diagnoza z autyzmu na przykład na Zespół Aspergera. 

 

Diagnoza stawiana przez lekarza jest nadrzędną w stosunku do tego co wydaje poradnia. Poradnia wydając orzeczenie opiera się na diagnozie lekarskiej. W dokumencie, który wydaje zawarty jest opis funkcjonowania dziecka. Będzie on z pewnością różnił się od tego, jaki był wcześniej. Natomiast informacje dotyczące diagnozy muszą być spójne.  I tak dla przykładu jeśli lekarz diagnozuje autyzm, to poradnia nie może wystawiając orzeczenia wpisać Zespołu Aspergera.  Więc wydanie nowego orzeczenia na nowy etap edukacyjny jest często związane ze zmianą diagnozy. Zmiana jest możliwa tylko na poziomie konsultacji lekarskiej, nie wizyt w PPP. Lekarz diagnozujący może zasugerować wykonanie dodatkowych badań. Dużym wsparciem w dokonaniu trafnej diagnozy jest test ADOS-2. Wiąże się to jednak z dodatkowymi kosztami i zazwyczaj dodatkowym czasem oczekiwania na jego wykonanie w innej placówce. Niemniej jednak zachęcam by podejść rzetelnie do kwestii diagnozowania Waszego dziecka. 

 

Po postawieniu diagnozy lekarz powinien wypełnić zaświadczenie lekarskie do kształcenia specjalnego. Zazwyczaj lekarze dysponują jakąś wersją tego zaświadczenia.   Tu jednak jest kolejny haczyk - zwracam uwagę na słowo "jakąś", które jest tutaj użyte nie bez przyczyny. Czasem poradnia ma swój wzór takiego zaświadczenia i nie przyjmuje zaświadczenia lekarskiego do kształcenia specjalnego na innym druku niż ich własny. Jeśli udacie się na wizytę lekarską bez druku z PPP, prawdopodobnie lekarz wystawi wam ten dokument na druku, którym dysponuje. Musicie się jednak liczyć z tym, że może on nie być przyjęty przez PPP. 


Aby uniknąć tej sytuacji najlepiej już na etapie umawiania wizyty w PPP zapytać o to właśnie zaświadczenie. Spora część poradni ma już na swojej stronie internetowej taki wzór w wersji do wydruku. Jeśli nie to należy o taki wzór zaświadczenia zapytać osobiście w  PPP i tak przygotowanym udać się na wizytę do psychiatry.


Zaświadczenie lekarskie od lekarza psychiatry dostarczamy do PPP, która po przebadaniu dziecka wydaje ORZECZENIE O POTRZEBIE KSZTAŁCENIA SPECJALNEO. 

 

Mam nadzieję, że choć trochę rozjaśniłam Wam zawiłości związane z tym jednym dokumentem.


Monika prowadzi również instagrama na, którym opowiada o 

swoich doświdczeniach w pracy z dziećmi w spektrum.

Komentarze

  1. Każdy kto myśli o sprzedaży samochodu lub zezłomowaniu go może zgłosić się do skup aut lębork. Sprawnie wycenią wartość samochodu i zaproponują odpowiednią cenę. Ja sprzedałam swoje auto w skupie miesiąc temu. Dostałam za nie praktycznie tyle ile chciałam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zespół Aspergera - nasza droga do diagnozy.

Wywiad z mamą osoby w spektrum autyzmu.

NASZ DOM - Kuchnia